Strona główna Instalacje elektryczne Współczynnik g i automatyka rolet a ochrona przed upałem. Wymóg czy luksus?

Współczynnik g i automatyka rolet a ochrona przed upałem. Wymóg czy luksus?

0
37
Współczynnik g i automatyka rolet a ochrona przed upałem. Wymóg czy luksus?

W polskiej branży budowlanej wciąż najwięcej uwagi poświęca się współczynnikowi U okien, który odpowiada za izolacyjność cieplną zimą. Tymczasem w dobie coraz cieplejszych lat to automatyka rolet a ochrona przed upałem staje się kluczowym czynnikiem decydującym o komfortowym użytkowaniu budynku.

To nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim wymóg techniczny wynikający z przepisów dotyczących współczynnika przepuszczalności energii g.

Warto podkreślić, że to właśnie parametr g, a nie popularne U, decyduje o tym, czy budynek spełnia rygorystyczne wymagania, w których automatyka rolet a ochrona przed upałem odgrywa kluczową rolę. Warunki Techniczne (WT), jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jasno określają, że w okresie letnim wypadkowy współczynnik przepuszczalności energii całkowitej g nie może przekraczać wartości 0,35. Wartość tę wyznacza konkretny wzór:

g = fC · gn

Gdzie gn zależy od typu oszklenia – jest to współczynnik całkowitej przepuszczalności energii promieniowania słonecznego dla typu oszklenia, a fC od zastosowanych urządzeń przeciwsłonecznych np. rolet – jest to współczynnik redukcji promieniowania, ze względu na zastosowane urządzenia przeciwsłoneczne, w okresie letnim nie może być większy niż 0,35.

Tu pojawia się kluczowy problem projektowy. Nawet bardzo dobre, selektywne okna zgodnie z tabelą zawartą na 106 stronie WT mają gn na poziomie równym lub wyższym 0,50, co oznacza, że w słoneczne dni same z siebie nie są w stanie zapewnić parametru g ≤ 0,35. Realną redukcję współczynnika g do wymaganego przepisami poziomu daje dopiero czynnik fC, czyli zewnętrzne osłony przeciwsłoneczne np. odpowiednio sterowane zewnętrzne rolety lub żaluzje fasadowe.

Podczas gdy rolety zewnętrzne pozwalają na płynną regulację wysokości przesłonięcia okna, żaluzje fasadowe wprowadzają dodatkowy, kluczowy wymiar kontroli: precyzyjne zarządzanie kątem nachylenia lameli. Ta unikalna cecha pozwala na jednoczesną realizację dwóch, pozornie sprzecznych celów – skuteczne odbijanie bezpośrednich promieni słonecznych przed szybą oraz swobodny dopływ rozproszonego światła dziennego do wnętrza. Dzięki możliwości tak dokładnego dozowania energii przy zachowaniu widoczności na zewnątrz, żaluzje fasadowe stanowią obecnie najbardziej zaawansowane narzędzie sprawiające, że automatyka rolet a ochrona przed upałem staje się wyjątkowo precyzyjna.

Warunki Techniczne podają konkretne wartości i wyraźnie pokazują, że tylko automatycznie sterowane zewnętrzne osłony zapewniają wystarczająco niskie fC, co pozwala obniżyć wartość parametru g do poziomu zgodnego z obowiązującymi przepisami. Innymi słowy: zewnętrzne rolety lub żaluzje nie są dodatkiem, ale elementem wymaganym do spełnienia obowiązujących wymogów prawa odnośnie współczesnych przeszkleń.

Jednak sama obecność rolet to za mało. Współczynnik g odnosi się do okresu letniego, a więc do faktycznego zachowania budynku w trakcie użytkowania. Jeśli użytkownik w porę nie zamknie rolet, budynek niezależnie od tego, co zapisano w projekcie, przestaje spełniać określone prawem wymagania. Dlatego to właśnie automatyka rolet a ochrona przed upałem staje się tu narzędziem zapewniającym realną zgodność z przepisami. Systemy automatycznie sterujące roletami lub żaluzjami, reagując na nasłonecznienie i temperaturę, utrzymują niski fC w kluczowych godzinach dnia, a tym samym realnie obniżają parametr g zgodnie z wymaganiami WT i to bez angażowania mieszkańców.

To właśnie na tym styku prawa, fizyki budowli i automatyki zaczyna się prawdziwa rozmowa o jakości nowoczesnego domu: nie o tym, czy rolety „są”, ale czy pracują w sposób, który zapewnia zgodność z Warunkami Technicznymi i komfort termiczny w upalne dni.

Spis treści

Współpraca z F&F

Choć w artykule posługuję się potocznym określeniem sterowniki roletowe, warto pamiętać, że w zależności od producenta i konkretnego modelu moduł może sterować nie tylko roletą zewnętrzną, lecz także żaluzjami wewnętrznymi lub fasadowymi, a nawet firanami i innymi napędami okiennymi. Temat sterowania roletami i żaluzjami jest bardzo szeroki, obejmuje wiele ważnych oraz ciekawych zagadnień i bez powtarzania treści można by stworzyć liczne artykuły, które i tak nie wyczerpałyby całości tematu. W tym artykule skoncentruję się jedynie na kilku mniej znanych, lecz istotnych aspektach, które mają szczególne znaczenie w kontekście dostosowania budynku do aktualnie obowiązujących wymogów technicznych.

Efektywność energetyczna – automatyka rolet a ochrona przed upałem

Roleta jako aktywna bariera termiczna wspomagająca osiągnięcie parametru g na właściwym poziomie.

Współczesna fizyka budowli stawia nas przed paradoksem: budujemy domy tak szczelne i dobrze izolowane, że ich największym wrogiem przestaje być mróz, a staje się słońce. Budynek o niskim zapotrzebowaniu na energię, raz nagrzany przez wielkoformatowe przeszklenia, trzyma ciepło niczym termos. Tutaj wracamy do fundamentów, czyli wspomnianego wcześniej parametru g. Jeśli nie zatrzymamy energii słonecznej przed szybą, będziemy musieli zużyć wielokrotnie więcej energii na jej usunięcie za pomocą klimatyzacji.

Scenariusz „Summer-Shield”, czyli inteligentne zarządzanie cieniem

Prawdziwa wartość rozwiązania, jakim jest automatyka rolet a ochrona przed upałem, ujawnia się w trybie pracy bezobsługowej np. systemu FOX lub zegarów PCZ. Użytkownik nie musi pamiętać o zamykaniu zewnętrznych rolet lub żaluzji – system robi to za niego, reagując np. na pozycję słońca.

  • Elewacja południowa i zachodnia – to tu dochodzi do największych zysków cieplnych. Automatyka, bazując na wbudowanym lub zewnętrznym zegarze astronomicznym, opuszcza rolety w godzinach najsilniejszego nasłonecznienia. Tworzy w ten sposób „poduszkę powietrzną” między pancerzem rolety a szybą, drastycznie obniżając wypadkowy współczynnik g.
  • Chłodzenie pasywne nocą – system może automatycznie podnosić rolety (lub odpowiednio ustawiać lamele żaluzji fasadowych) w nocy, wspierając naturalną cyrkulację powietrza i wychładzanie bryły budynku, co przygotowuje dom na kolejny upalny dzień.

Wpływ sterowania roletami na współczynnik EP i portfel inwestora

Z perspektywy przepisów prawa budowlanego, każde działanie ograniczające zapotrzebowanie na energię końcową do chłodzenia poprawia bilans energetyczny budynku (wskaźnik EP). Inwestycja w sterowniki roletowe to w praktyce najtańszy sposób na obniżenie kosztów eksploatacji domu.

Zamiast przewymiarowywać system klimatyzacji, lepiej zainwestować w inteligentną barierę termiczną. Dzięki technologii aktywnego pomiaru mocy np. w sterownikach serii FOX, system nie tylko chroni przed słońcem, ale też dba o bezpieczeństwo – jeśli roleta podczas opuszczania napotka przeszkodę lub zimą przymarznie do parapetu, sterownik wykryje anomalię i odetnie zasilanie, chroniąc silnik i pancerz przed kosztownym uszkodzeniem.

To właśnie tutaj automatyka przestaje być „gadżetem”, a staje się niezbędnym elementem inżynierii budynku. Nie chodzi o to, by mieszkać w ciemności, ale by zarządzać energią słoneczną tak, aby pracowała na nasz komfort, a nie przeciwko niemu.

Topologia instalacji: gwiazda czy rozproszenie? (Szyna DIN vs. Puszka)

Obecnie nie szukamy już odpowiedzi na pytanie „co jest lepsze”, ale „co jest właściwe dla danej inwestycji”. Wybór między systemem centralnym a rozproszonym to decyzja o charakterze strategicznym, gdzie parametry techniczne muszą spotkać się z realiami budżetowymi i architektonicznymi. Co zatem wybrać – roletowe sterowniki dopuszkowe komunikujące się drogą radiową, czy montowane w rozdzielnicy sterowniki roletowe na szynie DIN? Nie ma rzeczy idealnej, która będzie najlepsza do każdej sytuacji, więc warto znać wady i zalety obu rozwiązań, aby świadomie wybrać opcję dopasowaną do obiektu i wymagań użytkownika.

W dyskusjach instalatorów często pojawia się spór: roletowe sterowniki dopuszkowe vs na szynę DIN.

Automatyka rolet a ochrona przed upałem - sterowniki dopuszkowe vs. na szynę DIN

Wariant A: Topologia gwiazdy (centralizacja w rozdzielnicy)

W tym układzie wszystkie kable od rolet (zasilające silniki) oraz kable od przycisków ściennych schodzą się w jednym punkcie – w rozdzielnicy głównej. To tutaj montujemy sterowniki, takie jak np. F&F STR-3D.

Automatyka rolet a ochrona przed upałem - przykład rozprowadzenia okablowania w topologii gwiazdy

Kiedy warto stosować sterowniki rolet w rozdzielnicy? To rozwiązanie dedykowane przede wszystkim dla nowych budynków lub gruntownych remontów (tzw. stan deweloperski), gdzie mamy pełną swobodę w kładzeniu okablowania.

Zalety systemu scentralizowanego typu gwiazda:

  • Łatwość wykonywania obowiązkowych pomiarów. To argument, o którym często zapomina się na etapie projektu, a który wraca ze zdwojoną siłą podczas eksploatacji. Zgodnie z Prawem Budowlanym, instalacja elektryczna musi przechodzić przegląd przynajmniej raz na 5 lat. Jednym z obowiązkowych pomiarów jest pomiar rezystancji izolacji który wykonywany w instalacji z automatyką wykonaną w topologii gwiazdy jest stosunkowo prosty. Dlaczego? W rozdzielnicy wypinasz kable ze sterownika (lub listwy zaciskowej) i mierzysz. Dla porównania w systemie rozproszonym musiałbyś otwierać każdą z 20 – 30 puszek i odłączać delikatne moduły elektroniczne, by nie spalić ich wysokim napięciem pomiarowym o wartości 500 V a nawet 1000 V. Topologia gwiazdy to oszczędność nie minut, a godzin pracy pomiarowca (zagadnienie pomiaru rezystancji izolacji łącząc żyły L z N i mierząc w stosunku do PE omówię w dalszej części opracowania).

  • Serwisowalność i estetyka. Jeśli np. za 10 lat padnie sterownik, elektryk wymieni go w rozdzielnicy w przysłowiowe „5 minut”. Nie musisz odsuwać ciężkich szaf, demontować osprzętu, ryzykować uszkodzenia tapety czy martwić się o brudne ślady rąk na świeżo pomalowanej ścianie wokół łącznika. Cała „brudna robota” odbywa się w rozdzielnicy która najczęściej znajduje się w garażu lub pomieszczeniu technicznym.

  • Czystość i komfort montażu w puszce. Brak modułów pod przyciskami oznacza więcej miejsca i łatwiejszy montaż. Każdy z praktyk widział puszki, w których elementy automatyki (sterowniki rolet lub elementy Smary-Home) są wciskane „trzonkiem młotka” – to prosta droga do uszkodzenia izolacji i zwarć, szczególnie (co niestety nie jest rzadkością), gdy kable są do puszki wprowadzone „bez pomysłu”. W topologii gwiazdy ten problem po prostu nie istnieje.

  • Niezawodność i stabilność – kabel to kabel. Komunikacja „po miedzi” jest całkowicie odporna na zakłócenia radiowe, zmianę hasła do Wi-Fi, czy awarie np. routera. To rozwiązanie typu „zamontuj i zapomnij”, które działa stabilnie przez dekady, niezależnie od zaśmiecenia eteru falami radiowymi.

Wady centralnego systemu sterowania typu gwiazda:

  • Wyzwania z indukowaniem się napięć. To prawdopodobnie najpoważniejszy problem, z jakim musi zmierzyć się elektryk przy układaniu kabli w topologii gwiazdy. Sprowadzenie wszystkich kabli do jednej rozdzielnicy w praktyce instalatorskiej często sprowadza się do prowadzenia ich w gęstych, równoległych wiązkach. Przy sterowaniu roletami, gdzie obok kabli zasilających biegną kable sterownicze, pojawia się zjawisko wzajemnego indukowania się napięć (nawet kilkadziesiąt woltów). W wielu przypadkach napięcia te są na tyle wysokie, że powodują tzw. „duchy” – sterowniki otrzymują fałszywe sygnały, co prowadzi do wadliwego działania systemu (np. samoczynne otwieranie lub zamykanie rolet). Aby tego uniknąć, na etapie planowania i prowadzenia okablowania instalator musi wykazać się dużą wiedzą: stosować odpowiednią separację przestrzenną między trasami, unikać równoległego prowadzenia kabli zasilających i sygnałowych na długich odcinkach lub musi inwestować w kable ekranowane. Te ostatnie nie tylko są droższe, ale wymagają też poprawnego uziemienia ekranu, co dodatkowo podnosi koszt i stopień skomplikowania instalacji. W osobnym artykule opiszę, co można zrobić w instalacji wykonanej w topologii gwiazdy, gdy kable są już ułożone, tynki położone, a w żyłach sterowniczych pojawiają się napięcia indukowane powodujące nieprawidłowe działanie automatyki.
  • Wysoki koszt wejścia. Czyli koszty kabli, bo w topologii gwiazdy zużyjesz ich kilkukrotnie więcej niż w topologii rozproszonej. Instalacja elektryczna w topologii gwiazdy to kilometry kabli, które trzeba ukryć w wylewkach, sufitach lub ścianach a to dodatkowa praca za którą elektryk doliczy dodatkową kwotę. To również większy rozmiar rozdzielnicy, bo aby pomieścić całą automatykę musisz zaplanować znacznie większą „szafę”.

Wariant B: Instalacja rozproszona (sterowniki dopuszkowe)

Tutaj zasilanie prowadzimy typowo (często od rolety do rolety), a sterowniki roletowe montujemy bezpośrednio przy oknie lub pod przyciskiem sterującym. Wykorzystujemy tu moduły dopuszkowe takie jak FOX SHUTTER (Wi-Fi) lub F&Wave FW-STR1P (Radio 868 MHz), chowane w puszkach instalacyjnych.

Automatyka rolet a ochrona przed upałem - przykład rozprowadzenia okablowania w topologii rozproszonej

Kiedy warto stosować system rozproszony? To rozwiązanie idealne przy remontach i modernizacjach, gdy automatyka rolet a ochrona przed upałem ma zostać wprowadzona do istniejącego już budynku bez kucia ścian.

Zalety rozproszonego systemu sterowania:

  • Elastyczność – decyzję o automatyce sterującej roletą lub żaluzją można podjąć w ostatniej chwili (o ile jest wystarczająco głęboka puszka). System rozproszony pozwala na budżetowanie etapowe – inwestor nie musi wydawać np. 10 000 zł na start, może zacząć od jednej rolety w salonie i wydać np. 200 zł.

  • Mniej kucia – aby dołożyć kolejny sterownik nie trzeba prowadzić kabli do rozdzielnicy. Wykorzystuje się istniejącą instalację elektryczną (w miejscu montażu sterownika wymagane napięcie 230 V – przewód N w puszcze!).

  • Skalowalnośćinwestor może zrobić najpierw parter, a za rok piętro – bez ingerencji w rozdzielnicę.

Wady dopuszkowego systemu sterowania roletami:

  • Trudna wymiana i serwisowanie – największą wadą instalacji rozproszonej jest to, że każdy sterownik znajduje się innym, najczęściej trudnodostępnym miejscu np. w puszce podtynkowej, nad podwieszanym sufitem lub jest zabudowany w rolecie. Jeśli sterownik roletowy ulegnie uszkodzeniu, jego wymiana wymaga jego lokalizacji (często jest to spore wyzwanie szczególnie dla elektryka który nie wykonywał danej instalacji) zdejmowania osprzętu, manipulacji kablami, a czasem nawet (w przypadku ułamania żyły kabla) kucia ściany. Z pozoru drobna awaria może znacznie się wydłużyć i generuje dodatkowe koszty związane np. z malowaniem.
  • Problemy podczas pomiarów – minimum co 5 lat należy wykonać przegląd instalacji elektrycznej w tym pomiary rezystancji izolacji kabli. Aby nie ulec uszkodzeniu urządzenia elektroniczne muszą być wtedy odłączone, co w praktyce oznacza konieczność demontażu każdego modułu w puszkach lub łączenia żył fazowych z neutralną a pomiaru rezystancji izolacji zmostkowanych żył dokonywać w stosunku do żyły ochronnej PE. Zostańmy jednak przy kwestii odłączania sterowników na czas pomiaru. Przy kilkunastu lub kilkudziesięciu roletach pomiary stają się czasochłonne, drogie i problematyczne. Dodatkowo przy wielokrotnym montażu i demontażu pojawia się ryzyko uszkodzeń osprzętu.
  • Brak miejsca w puszce – choć nowoczesne dopuszkowe sterowniki są przystosowane do montażu w puszce standard 60 (sprawdź co dokładnie oznacza ten standard Czy 60 mm to wymiar zewnętrzny, czy wewnętrzny puszki?), to w puszce i tak ląduje sporo kabli: zasilanie, żyły „silnika”, przycisku. Często wymaga to puszek głębokich, super głębokich lub kieszeniowych, co na etapie modernizacji bywa trudne do wykonania. Praktycy wiedzą, że przy dużym upchaniu kabli manewrowanie sterownikiem roletowym w puszce staje się sporym wyzwaniem.
  • Tłumienie sygnału przez konstrukcję ściany. Odbiór sygnału radiowego zależy m.in. od rodzaju przegrody jaka dzieli nadajnik i odbiornik. W jednym pomieszczeniu sygnał jest bardzo dobry, a w kolejnym (już kilka metrów dalej) potrafi gwałtownie spaść. Wpływ mają między innymi: beton komórkowy, ściany żelbetowe, gęsta zbrojeniówka, a nawet wilgotność materiału.
  • Niejednorodne położenie anteny wewnątrz sterowników dopuszkowych. Różni producenci stosują różne rozwiązania antenowe. W jednych modułach antena jest umieszczona korzystnie, w innych umowna „ścieżka” antenowa znajduje się po stronie, która w praktyce po montażu zostaje dociśnięta do ściany lub metalowej ramki osprzętu. To częsty problem modułów dopuszkowych, które „na biurku” działają wzorowo, ale po włożeniu do puszki jego antena znajduje się w położeniu niekorzystnym i sygnał staje się niestabilny, co powoduje opóźnienia, brak reakcji rolet, lub w losowych sytuacjach komunikacja z sterownikiem dopuszkowym zanika.
  • Wpływ wykończenia ścian na jakość sygnału. Inwestor wybierając farbę do pomalowania ścian najczęściej nie ma świadomości że jego wybór może wpływać na działanie dopuszkowej automatyki. Coraz częściej inwestorzy stosują farby EMC, które tłumią sygnał radiowy do tego stopnia, że moduły dopuszkowe przestają odbierać komendy. Również modne dekoracyjne wykończenia ścian, zwłaszcza takie, które sprzyjają gromadzeniu ładunków elektrostatycznych, mogą wprowadzać zakłócenia i pogorszyć stabilność komunikacji. Efekt: rolety raz reagują, raz nie, instalator zostaje z problemem, a użytkownik z poczuciem, że „system nie działa”.
  • Bariery propagacji i problem z zasięgiem między kondygnacjami. Zbrojone stropy, ogrzewanie podłogowe, folie aluminiowe pokrywające podkłady paneli itp. wyjątkowo skutecznie tłumią sygnał radiowy. Tu przewagę mają rozwiązania z retransmisją (np. F&Wave), które potrafią „przenieść” sygnał przez trudniejsze przegrody lub moduły np. Fox komunikujące się za pomocą dobrze wykonanej sieci Wi-Fi opartej o Access Pointy. W typowych systemach rozproszonych bez retransmisji sygnału lub z jednym routerem który jest jednocześnie jedynym elementem odpowiadającym za pokrycie budynku siecią Wi-Fi komunikacja między piętrami bywa loterią.

UWAGA! Roletowe sterowniki dopuszkowe mogą, ale nie muszą posiadać komunikacji radiowej. Sterowniki z komunikacją znacznie poszerza możliwości sterownika, ale większość modułów z komunikacją radiową (nawet w przypadku braku komunikacji) umożliwia lokalne sterowanie za pomocą podłączonych do niego przycisków.

Moduły „natynkowe”

Warto wspomnieć, o modułach których obudowa przystosowana jest do montażu sterownika roletowego na dowolnej płaskiej powierzchni. Sterowników tego typu nie będę osobno omawiał ponieważ pod względem wad i zalet możemy je porównać do sterowników dopuszkowych. 

Sterownik roletowy STR-21 F&F

Świadomy wybór! Cyberbezpieczeństwo i ciągłość działania

Wybierając system automatyki, szczególnie w wariancie rozproszonym, który ma komunikację z innymi sterownikami, należy pamiętać, że staje się on integralną częścią domowej sieci IT. Wymusza to na inwestorze i instalatorze wykazanie się starannością w obszarach, które w tradycyjnej instalacji nie istniały. Kluczowe jest zweryfikowanie sposobu szyfrowania transmisji, aby uniemożliwić przejęcie kontroli nad sterownikami drogą radiową.

Równie istotna jest architektura systemu: czy komunikacja odbywa się przez zewnętrzne serwery (chmurę), czy pozwala na pracę w pełni lokalną (np. z wykorzystaniem domowych serwerów). Ma to bezpośredni wpływ na prywatność danych oraz działanie systemu w sytuacjach kryzysowych. Należy sprawdzić, jak rolety zachowają się podczas awarii Internetu lub routera – profesjonalne sterowniki powinny gwarantować pełną kontrolę z przycisków ściennych nawet przy całkowitym braku łączności sieciowej.

W przypadku sterowników F&Wave komunikacja radiowa realizowana jest w paśmie 868 MHz i opiera się na autorskim mechanizmie szyfrowania. System wykorzystuje identyfikatory urządzeń oraz zmienny klucz, co zapewnia ochronę adekwatną do zastosowań domowych. To rozwiązanie nie jest projektowane do zabezpieczania infrastruktury o krytycznym poziomie ryzyka, natomiast w środowisku mieszkaniowym zapewnia poziom bezpieczeństwa odpowiadający realnym potrzebom użytkownika.

W rozwiązaniach Fox komunikujących się po Wi-Fi transmisja danych przebiega w sposób szyfrowany z wykorzystaniem algorytmu AES128, który jest uznawany za standard w nowoczesnych systemach IoT. Połączenie między aplikacją mobilną a urządzeniem ma charakter end to end, co oznacza, że dane są szyfrowane na wejściu i odszyfrowywane dopiero w urządzeniu docelowym. Serwer F&F działa jedynie jako pośrednik zestawiający komunikację, nie uczestniczy w procesie szyfrowania i nie ma dostępu do przesyłanych informacji. Dzięki temu użytkownik zyskuje dodatkową warstwę ochrony prywatności oraz większą odporność systemu na potencjalne próby przechwycenia ruchu sieciowego.

Ale najważniejsze zostawiłem na koniec. Nawet najlepsze systemy zabezpieczeń zawodzą, jeśli sam nie dbasz o swoje cyberbezpieczeństwo. Jak to robić w praktyce? Aktualizuj oprogramowanie sterowników oraz aplikacji, stosuj sprawdzony program antywirusowy, który potrafi skanować również ruch w Twojej sieci LAN lub WLAN, ustawiaj silne hasła i nie udostępniaj ich innym osobom, konfiguruj unikalne dane logowania dla każdego urządzenia i usługi. W przypadku Wi-Fi wydziel osobną sieć dla urządzeń IoT oraz osobną dla gości, dzięki czemu ograniczasz ryzyko przeniesienia ewentualnego ataku do sieci domowej. Warto też w regularnie sprawdzać w oprogramowaniu, jakie urządzenia są podłączone do routera, wyłączać zdalny dostęp jeśli nie jest potrzebny oraz korzystać z lokalnego trybu pracy sterowników wszędzie tam, gdzie producent przewidział taką możliwość a użytkownik nie wykorzystuje pracy zdalnej.

Scenariusz „nowoczesna zwinność” – gdy zapomniano o kablach

To klasyka gatunku. Tynki położone, malarz kończy pracę, a inwestor pyta: „A czy tymi roletami będę mógł sterować z telefonu?”. W tradycyjnej instalacji (układ gwiazdy) byłby to dramat. Tutaj sterowniki dopuszkowe vs na szynę DIN przegrywają walkowerem na rzecz tych pierwszych. Np. moduł FOX SHUTTER montujesz pod przyciskiem roletowym, nie potrzebujesz magistrali komunikacyjnej – wystarczy zasilanie 230 V, które i tak jest w nowoczesnych puszkach. Dzięki stosowaniu dopuszkowych sterowników roletowych ratujesz inwestora przed kuciem ścian.

Podsumowanie dla Inwestora i Instalatora

Cecha / Kryterium Topologia Gwiazdy (np. STR-3D) Topologia Rozproszona (np. FOX / F&Wave)
Pomiary okresowe Uproszczone. Centralny dostęp w rozdzielnicy pozwala na szybkie i bezpieczne wykonanie pomiarów bez demontażu osprzętu w pomieszczeniach. Uciążliwe. W niektórych sytuacjach wymagają fizycznego odłączania modułów w każdej puszce, co wydłuża czas pracy i niesie ryzyko uszkodzenia estetyki ścian.
Serwis i konserwacja Skupiony. Naprawy i wymiany odbywają się w rozdzielnicy. Brak ingerencji w wykończone pomieszczenia. Punktowy. Usterka jednego modułu nie wpływa na resztę, ale wymiana wymaga otwierania puszek w zamieszkanych pomieszczeniach.
Instalacja i koszty Wymagająca. Wyższy koszt okablowania i większa rozdzielnica. Ryzyko indukcji zakłóceń w wiązkach kabli wymaga wiedzy przy planowaniu i prowadzeniu tras kablowych. Standardowa. Wykorzystuje typowe okablowanie, co obniża koszty miedzi i pracy instalatora. Możliwość skalowania systemu i rozbudowy etapami.
Cyberbezpieczeństwo Sterowniki mogą być odizolowane od sieci IT (mogą być autonomiczne bez komunikacji) wówczas zagadnienie cyberbezpieczeństwa ich nie dotyczy. W przypadku sterowników z komunikacją bezpieczeństwo wymaga dbałości o szyfrowanie, aktualizacje firmware i zabezpieczenie routera. Kluczowy jest wybór trybu pracy (chmura vs lokalnie).
Niezawodność sterowania Przewodowa. Całkowita odporność na zakłócenia radiowe, zmiany haseł Wi-Fi czy wymianę sprzętu sieciowego. Radiowa. Zależna od propagacji fal i stabilności sieci. Zależnie od modelu sterownika pozwala na działanie lokalne z przycisków nawet przy awarii Internetu.
Miejsce w puszce Maksymalne. Brak sterowników dopuszkowych zapewnia dużo miejsca pod przyciskiem ułatwia montaż osprzętu i chroni izolację przewodów przed uszkodzeniem. Ograniczone. Wymaga stosowania głębokich puszek i dużej staranności przy układaniu sterownika w puszce.

Nowoczesny kompromis: Rozwiązania hybrydowe

Warto zaznaczyć, że granica między „gwiazdą” a „rozproszeniem” staje się coraz bardziej płynna. Na rynku pojawiają się już systemy, które można określić mianem hybrydowych. Pozwalają one na montaż sterowników w rozdzielnicy (zachowując porządek topologii gwiazdy), a jednocześnie wykorzystują łączność bezprzewodową do komunikacji z innymi elementami systemu lub aplikacją.

To rozwiązanie „pomostowe” łączy zalety obu światów: daje łatwość serwisowania i pomiarów w jednym punkcie (szyna DIN), a z drugiej strony oferuje elastyczność i nowoczesny interfejs, typowy dla systemów rozproszonych. Dzięki temu inwestor nie musi już wybierać między „sztywną miedzią” a „rozproszonym radiem” – może zbudować nowoczesny i zwinny system hybrydowy.

Automatyka rolet a ochrona przed upałem - system w topologii hybrydowej Smart-Home

Podsumowując, wybór między topologią gwiazdy a systemem rozproszonym nie jest wyborem między rozwiązaniem lepszym a gorszym, lecz decyzją o priorytetach inwestycji. Gwiazda to fundament dla osób ceniących najwyższą stabilność przewodową i łatwość serwisową w jednym punkcie, podczas gdy system rozproszony oferuje niezrównaną elastyczność, niższy próg wejścia i nowoczesne możliwości cyfrowe. Kluczem do sukcesu jest rzetelny projekt, który w przypadku kabli uwzględni separację tras, a w przypadku radia – zasięgi i standardy cyberbezpieczeństwa.

Rozwiązania hybrydowe w praktyce

Doskonałym przykładem ewolucji w tym zakresie są moduły montowane na szynie DIN, które zamiast tradycyjnej komunikacji przewodowej, korzystają z łączności Wi-Fi (np. system FOX od F&F). Taki model pracy (określany mianem hybrydowego) pozwala inwestorowi na:

  • Łatwy serwis i pomiary – wszystkie sterowniki znajdują się w jednym miejscu w rozdzielnicy (jak w topologii gwiazdy).

  • Nowoczesną komunikację – moduły są częścią domowej sieci bezprzewodowej, co pozwala na zdalne sterowanie z aplikacji, tworzenie scenariuszy i harmonogramów bez konieczności prowadzenia magistral komunikacyjnych.

Dzięki temu, nawet jeśli budynek posiada instalację w topologii gwiazdy, możemy w nim zastosować system, który operacyjnie działa jak nowoczesna instalacja rozproszona jednocześnie dając nam to, co najlepsze z obu światów.

Roletowe i żaluzjowe sterowniki Fox z możliwością zdalnego sterowania

 

Wybór technologii – nie ma złych rozwiązań, są tylko różne drogi do celu

Wybór systemu sterowania roletami nie jest konkursem piękności. To decyzja inżynierska, która musi uwzględniać stan budynku, budżet oraz (co najważniejsze) oczekiwania użytkownika. Poniżej przedstawiam różne filozofie sterowania, z których każda może stać się sercem Twojej „aktywnej bariery termicznej”. Pamiętaj: każda z nich sprawi, że automatyka rolet a ochrona przed upałem realnie wpłynie na Twój komfort i parametry budynku.

Inteligencja ukryta w rozdzielnicy, czyli klasyczne sterowniki rolet w nowej roli

Wielu inwestorów uważa, że sterowniki na szynę DIN (jak STR-3D) to przestarzałe rozwiązania z którego większej funkcjonalności już nie da się uzyskać. Nic bardziej mylnego. Kiedy połączymy je np. z zegarem astronomicznym PCZ-525, cała instalacja przewodowa zyskuje „mózg” (więcej o zegarach możesz znaleźć w artykule: Zegary programowalne F&F w praktyce – jakie błędy popełniają instalatorzy?).

To tutaj dzieje się „magia”: zegar astronomiczny nie tylko wie, kiedy jest wschód i zachód słońca, ale pozwala na zaprogramowanie przerw w pracy czy przesunięć czasowych. Łatwo możemy tak skonfigurować system, aby rolety na elewacji południowej zamykały się automatycznie o godzinie 11:00, gdy kąt padania promieni słonecznych zaczyna drastycznie podnosić temperaturę wewnątrz. To najprostszy i najbardziej niezawodny sposób na uzyskanie omawianego na początku parametru g zgodnego z obowiązującymi Warunkami Technicznymi, a co najważniejsze wszystko dzieje się „samo”, bez angażowania użytkownika.

Automatyka rolet a ochrona przed upałem - schemat podłączenia sterowników rolet z zewnętrzną automatyką

Hybrydowa synergia – gdy systemy zaczynają ze sobą rozmawiać

Prawdziwy „wyższy poziom” automatyki to umiejętność wychodzenia przez instalatora poza utarte schematy i łączenie różnych technologii. W branży elektrotechnicznej instalatorzy i inwestorzy często ulegają złudzeniu, że o inteligencji systemu i możliwościach budynku decyduje cena sterowników lub logo producenta na obudowie. To błąd.

System jest tylko tak inteligentny, jak instalator, który go dobierał, podłączał i programował.

Nawet najbardziej zaawansowane sterowniki nie wykorzystają swojego potencjału, jeśli zostaną źle dobrane, błędnie podłączone lub skonfigurowane bez zrozumienia potrzeb budynku.

Prawdziwy fachowiec wie, że profesjonalna automatyka rolet a ochrona przed upałem to nie tylko przyciski „góra / dół”, ale przede wszystkim odpowiednia kalibracja i scenariusze, które dzieją się w tle. Najlepszym przykładem tego, jak wiedza techniczna spotyka się z fizyką, jest sterowanie żaluzjami fasadowymi.

Wiele osób myśli, że decydując się na jeden system, zamyka sobie drogę do innych rozwiązań i możliwości. Co jeśli masz Smart-Home np. system FOX, ale chcesz, by rolety reagowały na realny wiatr lub deszcz (w momencie pisania tego artykułu Fox nie ma dedykowanej systemowej stacji pogodowej)? Czy nie da się wykonać takiej automatyki? Da się! Możesz wykorzystać zewnętrzne czujniki (nasłonecznienia, wiatru czy deszczu) z innych systemów i poprzez wejścia sterujące modułów np. Fox (lub sterowników STR) wprowadzić te dane do swojej instalacji.

  • Scenariusz „Wiatr” – czujnik wiatru np. STR-W wykrywa podmuchy zagrażające żaluzjom fasadowym. Sygnał wędruje do wejścia sterownika serii STR (w zależności od potrzeb sterowanie grupowe lub w pojedynczym sterowniku wejście na fizyczny klawisz zamknij roletę, żaluzję), który wymusza natychmiastowe zwinięcie żaluzji, chroniąc je przed zniszczeniem – niezależnie od tego, co akurat ustawił użytkownik za pomocą klawiszy.

  • Scenariusz „Deszcz” – czujnik deszczu wykrywa pojawienie się opadów i natychmiast przekazuje sygnał do wejścia sterownika np. serii STR. Sterownik reaguje automatycznie i wymusza zamknięcie rolet, żaluzji fasadowych chroniąc pomieszczenia w których mogą być otwarte okna przed zalaniem. Reakcja odbywa się niezależnie od bieżących ustawień dokonanych przez użytkownika klawiszami, dzięki czemu instalacja pozostaje bezpieczna nawet wtedy, gdy nikt nie zauważy nagłej zmiany pogody. W zależności od wykonania przez instalatora automatyki czujnik deszczu STR-R może np. utrzymywać sygnał „zamknij” aż do ustania opadów deszczu, a sterownik przywróci możliwość ręcznego sterowania dopiero po zakończeniu scenariusza zabezpieczającego.
  • Scenariusz „Pełne Słońce” – czujnik nasłonecznienia mierzy natężenie luksów przesyła sygnał do modułu np. Fox Shutter. Rolety opuszczają się tylko wtedy, gdy słońce realnie świeci, a nie tylko dlatego, że „tak wynika z godziny”. To optymalne wykorzystanie światła dziennego i energii, ale wymaga zastanowienia i montażu dodatkowych czujników co często wiąże się z koniecznością doprowadzenia zasilania do samego czujnika. Co prawda w ofercie F&F nie ma obecnie czujnika nasłonecznienia, lecz nie stanowi to realnej przeszkody ponieważ wystarczy wykorzystać dowolny inny czujnik nasłonecznienia który po osiągnieciu odpowiedniego poziomu luxów przez określony czas (np. kilka sekund) poda do sterowników roletowych sygnał „zamknij”. 

Automatyka rolet a ochrona przed upałem - czujnik wiatru Automatyka rolet a ochrona przed upałem - czujnik deszczu

Smart Home w systemie rozproszonym jako standard, nie jako „koło ratunkowe”

Projektując sterowanie roletami lub żaluzjami w oparciu np. o system FOX, nie wybierasz rozwiązania „zamiast kabli”, ale wybierasz informację. W wielu klasycznych systemach (przewodowych lub radiowych) wiesz, że wysłałeś sygnał do rolety. W systemie FOX, dzięki aktywnemu pomiarowi mocy, wiesz co się z nią dzieje oraz w aplikacji masz podgląd jakie jest jej aktualne ustawienie.

Dla wielu osób zaskoczeniem może być fakt, że roletowe sterowniki FOX bez żadnych dodatkowych krańcówek czy czujników potrafią wykryć przeszkodę ustawioną na parapecie lub przymarznięcie pancerza. Jak to działa? Monitorując pobór prądu (mA), sterownik „czuje”, że silnik ma nienaturalny opór i natychmiast przerywa pracę.

Warto pamiętać, że sterownik obsługujący żaluzje fasadowe (np. Wi-STR1S2-P) musi radzić sobie z krótkimi impulsami sterującymi, które pozwalają na delikatną zmianę kąta lameli bez podnoszenia całej osłony. W przypadku rolet i żaluzji kluczowa jest prawidłowa kalibracja pełnego czasu podnoszenia i opuszczania, aby sterownik precyzyjnie dla każdego okna przeliczał procentowy stan otwarcia rolety lub żaluzji. Automatyka F&F w obu przypadkach wykonuje ten proces niemal automatycznie (pod warunkiem że instalator w ustawieniach sterownika rolet lub żaluzji uruchomi opcję automatycznej kalibracji), monitorując parametry pracy silnika rolet lub żaluzji. Dzięki kalibracji sterownik chronią rolety lub żaluzje (pancerze i silniki) przed przypadkowym zniszczeniem.

Podsumowując, w praktyce to instalator decyduje, czy woli scentralizowane sterowniki w rozdzielnicy, czy rozproszoną instalację. Najważniejsze, by wybrane rozwiązania udowodniło, że profesjonalna automatyka rolet a ochrona przed upałem to inwestycja, która pracuje na Twój komfort automatycznie i bez Twojej uwagi.

Dobór systemu w praktyce. Które rozwiązanie F&F najlepiej odpowiada Twoim potrzebom?

Seria / Grupa Produktów Automatyka i „Mózg” Systemu Rozwiązanie Problemu / Korzyść Integracje i AI
Wi-Fi 2.4 GHz
System FOX
(np. SHUTTER, SHUTTER-D)
Wbudowana (Autonomiczna)
Każdy moduł posiada własną logikę i zegar. Nie wymaga centrali do realizacji harmonogramów.
  • Problem: Po podłączeniu do internetu możliwość zdalnego sterowania bez ryzyka spalenia silnika (mróz/przeszkoda).
  • Rozwiązanie: Zdalne sterowanie z aktywnym pomiarem mocy (mA) i w przypadku wykrycia anomalii automatyczne odcięcie zasilania.
  • Zysk: Zdalne sterowanie i precyzyjna informacja zwrotna o (%) poziomie otwarcia. Niezależnie od tego, czy korzystasz z rolet, czy żaluzji, system pozwala na ustawienie osłony np. dokładnie w połowie wysokości okna lub w ulubionej pozycji „komfortowej”, co w połączeniu z automatyką astronomiczną pozwala na dynamiczne reagowanie na zmieniające się warunki pogodowe.
Oficjalne: Google Home
Open Source: Pełne wsparcie MQTT (Home Assistant) & REST API.
Ustawiasz broker i „magia dzieje się sama”.
Przewodowa (Magistrala)
Seria STR (DIN)
(np. STR-3D, STR-4P)
Zewnętrzna (Konfigurowalna)
Funkcjonalność budowana przez instalatora poprzez łączenie styków automatyki z zegarami (np. PCZ-525).
  • Problem: Niekontrolowane nagrzewanie (parametr g).
  • Rozwiązanie: Współpraca z czujnikami słońca i wiatru (STR-W) oraz astronomicznym zegarem sterującym.
  • Specjalizacja: np. STR-4P – pozwala precyzyjnie ustawić kąt lameli żaluzji.
Przewodowa: poprzez podanie sygnału istnieje możliwość wpięcia pod dowolną centralę alarmową (SSWiN) lub sterownik PLC przez styki bezpotencjałowe lub przekaźnik pośredniczący.
Radio 868 MHz
System F&Wave
(np. FW-STR1P, FW-STR1D)
Współpraca z dedykowanymi pilotami. Zewnętrzna (Konfigurowalna).
Funkcjonalność budowana przez instalatora poprzez łączenie styków automatyki z zegarami (np. PCZ-525).
  • Problem: Tłumienie sygnału radiowego przez konstrukcje żelbetowe, typowe dla komunikacji radiowej.
  • Rozwiązanie: Unikalna retransmisja sygnału – każdy sterownik F&Wafe wzmacnia zasięg systemu.
  • Zysk: Brak konieczności kucia ścian i prowadzenia kabli sterujących.
Lokalna: Piloty, przyciski bateryjne i szklane.
Przewodowa: poprzez podanie sygnału do modułu F&Wafe istnieje możliwość wpięcia pod dowolną centralę alarmową (SSWiN) lub sterownik PLC przez styki bezpotencjałowe lub przekaźnik pośredniczący.

Integracja z Home Assistant, czyli jak Fox może „dogadać się” z Twoim domem

Rozmawiając o automatyce budynkowej warto zaznaczyć, że Home Assistant otwiera zupełnie inne możliwości. To w praktyce osobny świat, w którym możesz łączyć urządzenia różnych producentów i tworzyć zaawansowane logiki sterowania. Dzięki temu elementy, które normalnie nie potrafiłyby ze sobą współpracować, mogą reagować na siebie wzajemnie, działać w oparciu o harmonogramy, warunki pogodowe lub dane zewnętrzne, a nawet wykorzystywać sztuczną inteligencję. Home Assistant pozwala na budowanie takiego ekosystemu, w którym to użytkownik decyduje, jak ma działać jego dom, niezależnie od ograniczeń narzuconych przez producentów poszczególnych urządzeń. Ale zanim w ogóle zobaczysz „magię” Home Assistant i automatycznie wykrywających się urządzeń Fox, musisz mieć w domu działający system, który tym wszystkim zarządza. W praktyce oznacza to postawienie własnego serwera, na którym uruchomisz Home Assistant (HA). Dla części użytkowników jest to proste, dla większości jest to etap wymagający czasu, cierpliwości oraz zazwyczaj wsparcia społeczności skupionej wokół Home Assistant.

Kiedy jednak taki własny serwer HA już działa, sprawa staje się dużo prostsza. W aplikacji Fox wpisujesz adres IP swojego serwera Home Assistant. Ten adres to nic innego jak numer identyfikujący w sieci Twój domowy system automatyki. Po jego podaniu sterownik Fox potrafi wysłać do Home Assistant informację o sobie. W praktyce wygląda to tak, jakby mówił: jestem sterownikiem rolety, mam takie funkcje, możesz mną sterować.

To wystarcza, aby Home Assistant zobaczył urządzenie i dodał je do swojej listy elementów domu. Nie trzeba programować, ręcznie tworzyć skryptów ani samodzielnie dodawać każdej rolety osobno.

Fox wykorzystuje do tego mechanizmu standard MQTT, który pozwala urządzeniom komunikować się wspólnym i zrozumiałym językiem. Aby ten mechanizm działał, w Home Assistant musi być dostępny MQTT Broker. Najpopularniejszym dodatkowym brokerem jest Mosquitto Broker. Jego instalacja polega na wejściu w ustawienia aplikacji, następnie wybraniu opcji instalacji aplikacji, wyszukaniu dodatku Mosquitto Broker i kliknięciu Instaluj. Po pomyślnej instalacji warto zaznaczyć opcję „Start on boot”, dzięki czemu broker MQTT będzie uruchamiał się automatycznie razem z Home Assistantem.

F&F nie prowadzi jednak wsparcia w tym zakresie, ponieważ konfiguracja Home Assistant to osobny i bardzo rozbudowany świat. W kontekście Home Assistant istnieje wiele stron, poradników oraz grup tematycznych, gdzie użytkownicy wymieniają się doświadczeniem i pomagają sobie nawzajem. Jeśli ktoś chce pójść tą drogą, społeczność Home Assistant z pewnością będzie właściwym miejscem.

Praktyka montażowa – inspiracje dla Twojej instalacji

Automatyka budynkowa F&F jest jak klocki – daje niemal nieograniczone możliwości konfiguracji, a ostateczny kształt systemu zależy od Twojej inwencji. Co ważne, nie ograniczamy się tutaj wyłącznie do nowych inwestycji. Jeśli tylko posiadasz w domu zewnętrzne rolety lub żaluzje sterowane elektrycznie, ich automatyzacja jest w zasięgu ręki. Wdrożenie „inteligentnych” scenariuszy wcale nie musi oznaczać wysokich kosztów czy uciążliwego remontu połączonego z kuciem ścian.

Podstawą sukcesu jest dobra znajomość istniejącej instalacji oraz rozwiązań, jakie oferują nowoczesne systemy sterowania. Często wystarczy wyjść poza utarte szablony i zastanowić się, jak konkretną funkcjonalność (np. chłodzenie pasywne czy symulację obecności) można osiągnąć, optymalnie wykorzystując to, co już mamy pod tynkiem.

Automatyka rolet a ochrona przed upałem – zobacz, jeśli w budynku masz już wykonane tradycyjne sterowanie roletami na przykład na sterownikach STR‑3D i chcesz dodać możliwość zdalnego sterowania, której STR‑3D nie oferuje, możesz bez problemu wykorzystać sterowniki Fox. Styk sterownika Fox możesz połączyć równolegle ze stykiem klawisza, na przykład funkcją zamknij roletę. W ten sposób uzyskujesz funkcjonalność zdalnego zamknięcia rolety, jednak bez informacji o jej aktualnym położeniu. Całością wygodnie sterujesz z aplikacji w telefonie, bo sterownik Fox odbiera sygnał zdalny i lokalnie wyzwala odpowiednią funkcję urządzenia.

Potraktuj powyższy przykład, jako bazę i inspirację do tworzenia własnych, unikalnych integracji z automatyką, aby uzyskać „system”, który jest nie tylko funkcjonalny, ale przede wszystkim spełniający oczekiwania inwestora i niezawodny w codziennej, wieloletniej eksploatacji.

Rezystancja izolacji – czy można mierzyć L+N do PE?

Poniższe rozważania dotyczą instalacji TN-S (z żyłą PE) i nie da się ich zastosować w instalacjach TN-C (z żyłą PEN). W nowoczesnych instalacjach (Smart-Home, sterowniki rolet) podczas okresowych pomiarów rezystancji izolacji, aby uniknąć demontażu dziesiątek modułów podtynkowych często stosuje się metodę zwarcia żył roboczych (L+N). Jednak w budynkach w których elektryk poważnie potraktował wykonanie skutecznej ochrony przeciwprzepięciowej istnieje wiele ograniczników przepięć T3, które stanowią istotną barierę dla standardowego miernika rezystancji izolacji (Temat wykonania skutecznej ochrony rozwinąłem w artykule: Jak dobrać i zamontować ogranicznik przepięć? Poradnik – Zasilanie).

Oto jak to wygląda w praktyce:

  • Problem z napięciem pomiarowym 500 V. Podczas pomiaru rezystancji izolacji standardowe napięcie probiercze dla instalacji 230 V to 500 V DC. Ograniczniki przepiąć T3 są zaprojektowane tak, by reagować (odprowadzać prąd do żyły PE) przy niewiele napięciach. Jeśli podczas pomiaru podasz 500 V między zmostkowane L+N a żyłę PE, warystor w SPD „uzna” to za przepięcie i zacznie przewodzić przy czym łatwo może ulec uszkodzeniu.

  • Efekt: Miernik rezystancji izolacji pokaże bardzo niską rezystancję, co sugeruje kiepską jakość izolacji, podczas gdy w rzeczywistości mierzysz po prostu sprawny ogranicznik przepięć.

Jak w instalacji z sterownikami w układzie rozproszonym wykonać pomiar rezystancji izolacji zgodnie z przepisami?

Norma PN-HD 60364-6 przewiduje taką sytuację. Jeśli w obwodzie znajdują się ograniczniki przepięć (SPD), których nie da się łatwo odłączyć, należy zastosować poniższą procedurę:

  1. Zredukuj napięcie pomiarowe do 250 V DC. Przy tym napięciu większość ograniczników T3 nie powinna jeszcze „zadziałać”, co pozwoli na rzetelny pomiar stanu samej izolacji przewodów.

  2. Kryterium oceny. Mimo obniżonego napięcia pomiarowego, wymagana wartość rezystancji izolacji pozostaje bez zmian – musi wynosić co najmniej 1,0 MΩ.

  3. Adnotacja w protokole – musisz wyraźnie zaznaczyć, że ze względu na obecność SPD, pomiar wykonano obniżonym napięciem 250 V zamiast 500 V.

Podsumowanie dla instalatora:

Jeśli masz podejrzenie, że sterowniki roletowe są dobezpieczone warystorami lub SPD T3:

  • Zwarcie L i N chroni większość elektroniki, ponieważ eliminuje różnicę potencjałów między żyłami zasilania. Warto pamiętać, że niektóre moduły mogą mieć dodatkowe zabezpieczenia również między L i N np.:

    • warystor między L i N,

    • iskiernik między L i N,

    • filtr przeciwzakłóceniowy z kondensatorami klasy X,

dlatego metoda pomiaru rezystancji łącząc L z N i mierząc do PE chroni elektronikę, choć nie w stu procentach.

  • Pomiar rezystancji izolacji względem PE napięciem 250 V pozwala uniknąć zadziałania sprawnego SPD T3 i umożliwia weryfikację samej izolacji kabla.
  • Jeśli nawet przy 250 V wynik jest zbyt niski, może to oznaczać uszkodzenie izolacji albo SPD o bardzo niskim progu przewodzenia. W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest fizyczne wypięcie SPD na czas pomiaru.

Ważna uwaga: Jeśli po obniżeniu napięcia do 250 V wynik nadal jest niepokojąco niski, oznacza to, że albo izolacja jest faktycznie uszkodzona, albo SPD ma bardzo niski próg zadziałania i jedynym wyjściem jest jego fizyczne wypięcie na czas pomiaru.

Jak widzisz, automatyka rolet a ochrona przed upałem to temat bardzo szeroki i powiązany z wieloma dziedzinami, na przykład z pomiarami, IT oraz elektryką. W tym artykule omówiłem jedynie kilka wybranych zagadnień i to w sposób dość ogólny.

Poznajmy się – jestem Piotr Bibik

Od ponad 30 lat moje życie zawodowe kręci się wokół elektrotechniki. Nie jestem teoretykiem – moją wiedzę budowałem przez ćwierć wieku pracy u jednego z największych dystrybutorów materiałów elektrycznych w Polsce oraz podczas tysięcy godzin spędzonych na instalacjach.

Elektryka to moja pasja, a portal Napięcie Salama to miejsce, gdzie dzielę się bogatym doświadczeniem, które zdobywałem m.in. jako autor setek publikacji eksperckich dla czołowych portali branżowych (np. Łączy Nas Napięcie). Dziś tę wiedzę przekładam na konkretne wsparcie dla moich klientów, dbając o to, by każda instalacja była bezpieczna i nowoczesna.

Wierzę, że o trudnych sprawach można mówić prosto – tak, aby każdy inwestor i instalator mógł podjąć decyzję, która zapewni bezpieczeństwo jego rodzinie i urządzeniom.

W czym mogę Ci pomóc?

  • Dla Inwestorów: Prowadzę konsultacje techniczne, podczas których sprawdzam projekty i podpowiadam rozwiązania, które realnie działają.

  • Dla Instalatorów i Projektantów: Dzielę się doświadczeniem z zakresu nowoczesnej automatyki i systemów zasilania, pomagając unikać kosztownych błędów montażowych.

  • Dla Producentów: Pomagam spojrzeć na produkty oczami praktyka i rzetelnie przekazać ich wartość rynkowi.

Moja zasada jest prosta: instalacja ma być bezpieczna, nowoczesna i zrozumiała dla użytkownika. Jeśli szukasz rzetelnego doradztwa lub chcesz uniknąć awarii, o których piszę na tym blogu – zapraszam do kontaktu.

Piotr Bibik – doradca techniczny i praktyk branży elektroinstalacyjnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Jak nie dać się oszukać i rozpoznać fikcyjny przegląd instalacji elektrycznej?

Fikcyjne przeglądy i pomiary instalacji elektrycznych w domu – jak nie da…